Jesień w Karkonoszach. Gdzie szukać najpiękniejszych kolorów?
Po złote i rude liście w Karkonoszach warto wybrać się niżej, zamiast od razu ruszać na Śnieżkę. Lasy regla dolnego i pogórza kryją buki, jawory, brzozy i dęby. Podpowiadamy, gdzie szukać jesiennych kolorów i jak wybrać miejsce na krótki spacer.
Jeśli przyjeżdżasz w Karkonosze po jesienne kolory, nie musisz od razu ruszać na Śnieżkę. Najciekawszych drzew warto szukać w lasach regla dolnego i na pogórzu. To właśnie tam można spotkać buki, jawory, brzozy, dęby i jarzębiny, które jesienią zmieniają kolor.
Jesień nie pojawia się w całym paśmie jednocześnie. Im wyżej, tym szybciej kończy się sezon liściasty. W reglu górnym dominują świerki, a jeszcze wyżej zaczyna się piętro kosodrzewiny. Jeśli więc zależy ci przede wszystkim na złotych i rudych liściach, lepiej zostać niżej.
Chojnik: buki, dęby i ruiny zamku.
Chojnik warto wybrać, jeśli chcesz połączyć jesienny spacer ze zwiedzaniem. Zachowały się tu fragmenty dawnych lasów liściastych, w których występują między innymi buk, dąb bezszypułkowy i brzoza. W wyżej położonych partiach są także niewielkie fragmenty buczyny, która przed wiekami była jednym z naturalnych typów lasu w reglu dolnym.
Jesienią najbardziej rzucają się w oczy buki. Ich liście przebarwiają się na żółto, pomarańczowo i rdzawo. Wśród nich pozostają ciemnozielone świerki, a gdzieniegdzie pojawiają się czerwone owoce jarzębiny.
Do tego dochodzą skały i ruiny zamku, więc nie trzeba wybierać między oglądaniem lasu a zwiedzaniem jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w tej części Karkonoszy. Jeśli zależy ci przede wszystkim na drzewach, nie spiesz się z wejściem na zamek. Samo podejście przez las jest częścią wycieczki.
Wodospad Szklarki: jesień nad potokiem.
Przy Wodospadzie Szklarki warto zwrócić uwagę nie tylko na wodę, lecz także na otaczający ją las. Jednym z powodów objęcia tej enklawy ochroną w Karkonoskim Parku Narodowym był zachowany tu las bukowy. W okolicy występują również świerki, brzozy i jarzębiny oraz fragmenty naturalnych zbiorowisk leśnych związanych z niższymi partiami Karkonoszy.
To dobry wybór, jeśli nie chcesz planować długiej górskiej wyprawy. Do samego wodospadu prowadzi krótka trasa, a po drodze można oglądać las z różnych stron. W słoneczny jesienny dzień liście buków kontrastują z ciemną zielenią świerków, a przy potoku pojawiają się kolejne odcienie żółci i brązu.
Jagniątków: spacer wśród buczyn.
W okolicy Jagniątkowa zachowały się niewielkie fragmenty ubogiej buczyny górskiej. To jeden z typów lasu, które były naturalnym elementem regla dolnego Karkonoszy. Dominuje w nim buk, z domieszką świerka i jodły. W warstwie krzewów można spotkać między innymi jarzębinę, jawor i brzozę.
Jesienią warto patrzeć nie tylko na korony drzew. Czerwone owoce jarzębiny i żółte liście brzozy są dobrze widoczne na tle ciemniejszych drzew iglastych.
Jagniątków sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy zamiast konkretnej atrakcji chcesz po prostu przejść się przez las. Nie trzeba mieć tu ambicji zdobywania szczytu. W tym przypadku sam spacer jest celem.
Wyżej nie znaczy bardziej kolorowo.
Łatwo założyć, że im wyżej wejdziesz, tym więcej jesiennych kolorów zobaczysz. W przypadku drzew działa to jednak trochę odwrotnie. Regiel dolny sięga mniej więcej od 500 do 1000 m n.p.m. i to właśnie tutaj zachowały się najważniejsze fragmenty buczyn.
Wyżej, w reglu górnym, zdecydowanie dominuje świerk. Jeszcze wyżej zaczyna się piętro subalpejskie, którego charakterystycznym elementem jest kosodrzewina. Dlatego jeśli celem wycieczki są kolorowe liście, nie warto iść coraz wyżej tylko po to, żeby ich szukać.
Wejście wyżej może być jednak ciekawe z innego powodu. W ciągu jednej wycieczki można zobaczyć, jak wraz z wysokością zmienia się roślinność: od lasów z udziałem buka i innych drzew liściastych, przez świerczyny, aż po kosodrzewinę. Taki spacer pokazuje, że jesień nie wygląda tak samo na całej wysokości pasma.
Które drzewa tworzą jesienne kolory?
Nie trzeba znać się na drzewach, żeby podczas spaceru zacząć je rozróżniać. Pomogą kolory liści, wygląd pnia i owoce.
Kiedy wybrać się na spacer?
Nie ma jednej pewnej daty na oglądanie jesiennych kolorów. Przebieg jesieni zależy od temperatury i pogody, a różnice wysokości sprawiają, że drzewa nie przebarwiają się w tym samym czasie. Najprostsza zasada jest taka: im wyżej, tym wcześniej kończy się jesień drzew liściastych.
Jeśli na wyższych szlakach liście już opadły, warto zejść niżej. W okolicach Chojnika, Szklarki czy Jagniątkowa jesień może trwać wtedy jeszcze w najlepsze. Czasem najwięcej koloru znajdziemy kilka kilometrów dalej i kilkaset metrów niżej.
Masz tylko kilka godzin? Wybierz cel.
- Na połączenie jesiennego lasu ze zwiedzaniem: Chojnik.
- Na krótki spacer z konkretnym celem: Wodospad Szklarki.
- Na spokojne chodzenie po lesie: Jagniątków.
- Na obserwowanie zmian roślinności wraz z wysokością: trasa prowadząca wyżej. Nie zakładaj jednak, że najwięcej kolorowych liści znajdziesz na samym grzbiecie.
Źródło:
- Karkonoski Park Narodowy.
Komentarze
Komentowanie wymaga konta
Zaloguj się e-mailem lub przez Google. Realne konto sprawia, że dyskusja na PASMO zostaje kulturalna.
Zaloguj się lub zarejestruj- Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszy.
Czytaj dalej

Sudety, Karkonosze, Izery... Jak się połapać w nazwach naszych gór?
Sudety to cały łańcuch górski, a Karkonosze, Góry Izerskie, Góry Kaczawskie czy Rudawy Janowickie są jego częściami. Ich nazwy czę…

KARKONOSKIE WODOSPADY: Kamieńczyk. Woda, granit i ślady dawnych poszukiwaczy.
Trzy kaskady, pionowe ściany granitu i wąwóz, który miejscami zwęża się do kilku metrów. Kamieńczyk w Szklarskiej Porębie to nie t…

Duch Gór rąbie drwa i karze nieuczciwego gospodarza.
Za porąbanie drewna zażądał tylko jednego naręcza szczap, a zamiast siekiery użył własnej nogi. W dawnej opowieści Johannesa Praet…